10 odcinek – 7 maja

Pierwszy odcinek po długim majowym weekendzie jest już za nami. Wszyscy uczestnicy zdążyli wypocząć i porządnie przygotować swoje układy na środowy program. A w nim jak zwykle mogliśmy oglądać niesamowite wręcz akrobacje i figury, które zostały zaprezentowane przez zawodników „You can dance – Po prostu tańcz„.

Odcinek jak zwykle rozpoczął się od tańca grupowego wszystkich uczestników. Tym razem pokaz odbył się do dwóch piosenek: „Jump around” i „Good vibration„. Nieszczęśliwie podczas wykonywania jednej z figur Kryspin skręcił kostkę, jednak nie przyznał się do tego i dowiedzieliśmy się wszyscy o tym dopiero gdy wykonał swój taniec.

Jako pierwsi na scenę wyszli Artur i Justyna. Ich zadaniem było opowiedzieć historię intymności pomiędzy dwoma kochankami. Wyszło im to zaskakująco dobrze, co zostało od razu odnotowane przez jurorów, a nawet Michał Piróg zaznaczył, że w Polsce został lepiej zatańczony układ niż w zachodnich produkcjach.

Kolejnymi osobami byli Kasia i Kamil. Zatańczyli tango do piosenki Amy Winehouse „You know I am no good„, a choreografię do tego tańca ułożył Adam Król. Występ bardzo podobał się publiczności zgromadzonej w studio, jednak sędziowie mieli inne zdanie. Głównym minusem, który został wytknięty, był brak współpracy pomiędzy Kasią i Kamilem oraz to, że w tangu to partner powinien być dominujący i to on ma kierować partnerką. Niestety tak się nie stało…

Trzecim duetem, który zaprezentował się widzom podczas tańca zostali Żaneta i Patryk. Popisali się choreografią Andrzeja Morawca do piosenki Colbie Cailat „Bubbly„. Jako, że pokazali się w tańcu współczesnym, na którym najlepiej zna się Michał Piróg, to właśnie jemu został oddany przywilej wypowiedzenia się jako pierwszy. Ich występ określił jako żałosny, a im samym nadał tytuł „Dzieci we mgle„. Agustin natomiast wytknął Patrykowi, że nie ma w ogóle techniki tanecznej, lecz jednak posiada serce do tańczenia, co można mu zaliczyć na plus.

Kolejnymi osobami byli Aneta i Gieorgij, którzy mieli przygotować choreografie do techniki hip-hop. Podczas treningów Aneta doszła do wniosku, że jej partner nie jest wystarczająco wyluzowany, więc postanowiła, że pójdą razem do klubu i tam Gieorgij poczuje odpowiedni duch hip-hopu. Wszystko się udało i podczas występu na żywo oboje partnerów zaprezentowało się fantastycznie. Sędziowie znowu wytknęli im to, że podczas tańca nie tworzą razem duetu i są indywidualnymi gwiazdami.

Jako ostatni na scenę wyszli Ania i Kryspin (video poniżej). Zatańczyli bardzo techniczną sambę choreografii Joanny Sokalskiej do piosenki Amerie „Take control„. Pomimo skręconej kostki Kryspina wszystko wyszło bardzo dobrze i podczas oceny jury nie usłyszeli od nich żadnego złego słowa.

Po ostatniej dwójce nastąpiła chwila przerwy, podczas której wystąpił zespół Feel. Po ich krótkim koncerciku zostały od razu podane imiona osób, które zmuszone były do zatańczenia solówki. Tym razem padło na Kasię, Żanetę i Anetę oraz Kamila, Patryka i Gieorgija.

Po tym odcinku z programu odpadł Patryk i ku wielkiemu zaskoczeniu dużej liczby osób zgromadzonych w studio – Żaneta. Nie zaprezentują się nam już oni w następnym programie, jednak na pewno jeszcze kiedyś usłyszymy o nich dużo dobrego.

Komentarze

jakie leciały piosenki podczas treningu Anety i Grega ?

Go go go!!!
You Can Dance oglądam praktycznie od samego początku i co edycję mam swoich ulubieńców (:

Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagany)