7 odcinek - 16 kwietnia
Nadszedł 16 kwietnia i czas na drugi odcinek na żywo. Na początku programu wszyscy zawodnicy zatańczyli wspólnie do piosenki „Let me think about it„. Układ był rewelacyjny i bardzo podobał się całej publiczności zgromadzonej w studio. Od razu jednak usłyszeliśmy przykrą nowinę. Okazało się, że Kamil „Santi” naciągnął mięsień w łydce podczas treningu i nie będzie mógł wystąpić w programie, co automatycznie sprawiło, że w następnym odcinku będzie musiał tańczyć solówkę.
Po krótkim wstępie nastąpiła pora na występy w duetach. Jako pierwsza para na scenę wyszli Natalia i Filip. Zatańczyli gorącą sambę do nietypowej piosenki Gwen Stefani „Rich girl„. Sędziom występ się podobał, lecz Agustin stwierdził, że taniec był tylko dobry a nie rewelacyjny. Następni pojawili się Aneta i Patryk. Bardzo dobrze trafili gatunkowo, gdyż musieli zatańczyć dance hall, a jest to styl preferowany przez Anetę. Jednak podczas oceny jury usłyszała ona przykre słowa o tym, że znowu pokazała się w tym samym stylu co zawsze i że chcieliby zobaczyć ją w czymś innym.
W dalszej kolejności na scenę wyszli: Kasia „Milla” i Łukasz (modern), Ania i Artur (pop), Kasia i Kamil (pierwszy raz w programie pojawił się taniec klasyczny i został bardzo dobrze wykonany i jako jedyna para w tym odcinku nie usłyszeli od sędziów złego słowa), dalej Roksana i Kryspin (hip-hop - video poniżej). Następna pojawiła się Justyna. Miała zatańczyć z Kamilem „Santim”, ale ze względu na jego kontuzję wystąpiła z kimś zupełnie innym. Ostatnią parą, która pokazała się widzom byli ulubieńcy publiczności - Żaneta i Gieorgij. Dwie bezpieczne osoby wybrane przez publiczność w poprzednim programie. Chociaż wiedzieli, że nic im nie zagraża, to jednak nie odpuścili podczas treningów i na scenie zaprezentowali się z jak najlepszej strony.
Po tym tańcu nadeszła pora na wyznaczenie sześciu osób, które wezmą udział w solówkach. Tymi zawodnikami zostali: Natalia, Aneta, Kasia „Milla”, Filip, Patryk i Łukasz. Każdy podczas swojego 30 sekundowego występu starał się jak najlepiej zaprezentować publiczności, jednak jak wszyscy dobrze wiedzą, dwie osoby musiały odpaść. Okazało się, że tymi zawodnikami zostali Kasia i Filip. Nie zobaczymy ich już w następnym odcinku, jednak na pewno zostaną oni zapamiętani jako znakomici tancerze i ludzie o wielkim sercu, którzy nie poddają się losowi i walczą o szczęście w życiu.
Już za tydzień kolejne wielkie emocje i ogromna dawka porządnego tańca. Jak zwykle w każdą środę o godzinie 21.30 na stacji TVN.




W tym odcinku wyjątkowo podobał mi się występ Anety - zarówno w tańcu w parze, jak i w solówce. Byłam w szoku, kiedy została wyczytana jako jedna z zagrożonych osób. Ale na szczęście została