Kinga Rusin – prowadząca program

Kinga RusinKinga Rusin – urodziła się 9 marca 1971 roku. Skończyła studia na kierunku italianistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pierwsze kroki w show biznesie i mediach stawiała w grupie tworzącej „Teleexpress„. Dosyć szybko została polubiona przez widzów, czego dowodem był przyznany w 1994 roku Wiktor za „telewizyjne odkrycie roku„.

Niedługo po tym sukcesie Kinga Rusin poznała swojego przyszłego męża Tomasza Lisa i wyjechała z nim do USA, gdzie zajmowała się między innymi zdawaniem relacji z okazji rozdania „Oscarów”. Kinga Rusin może zaliczyć do swoich rozmówców znane i lubiane gwiazdy takie jak Robin Williams, John Travolta czy Sharon Stone. To właśnie w USA urodziła jej się pierwsza córeczka Pola. W 1997 roku małżeństwo postanowiło powrócić do Polski i od razu Kindze Rusin została podana propozycja prowadzenia programu „Wizjer TVN” (w 2008 r.), niedługo później urodziło jej się drugie dziecko, także córeczka o imieniu Iga. Po tym wydarzeniu pani Rusin postanowiła poświecić się wychowywaniu potomstwa i ponownie usunęła się z ekranów telewizorów.

W roku 2005 Kinga zaczęła prowadzić w weekendy razem z Marcinem Mellerem program „Dzień dobry TVN„. Rok później zwaliły się na nią dwa nieszczęścia. Najpierw rozwiodła się ze swym mężem Tomaszem Lisem, a następnie niespodziewanie zmarł jej ojciec. Jednak nie poddała się i tego samego roku wygrała IV edycję „Tańca z gwiazdami„. Partnerował jej Włoch Stefano Terazzino. Po tym sukcesie zaproponowano jej przystąpienie do programu „You Can Dance- Po Prostu Tańcz”, w roli jednej z osób zasiadającej w jury.

W 2007 została prowadzącą program „You can dance – Po prostu tańcz„. Dzięki ogromnemu sukcesowi jaki odniósł show TVN, będziemy mogli podziwiać Kingę Rusin w drugiej edycji programu, która startuje 5 marca.

Osoby zainteresowane zdjęciami Kingi Rusin oraz niepublikowanymi nigdy wcześniej materiałami mogą dowiedzieć się o niej nieco więcej na jej oficjalnej stronie znajdującej się pod adresem www.kingarusin.pl.

Komentarze

No comments yet.

Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagany)