Wielki Finał – 3 grudnia

Po wielu tygodniach oczekiwania nareszcie nastał ten moment – Wielki Finał 3 edycji programu „You can dance – Po prostu tańcz” właśnie się rozpoczął. Po dość przewidywalnym wyniku poprzedniego finału, w tym prawdopodobieństwo na wygraną jest bardzo równe i każdy z uczestników ma taki sam procent szans na główną nagrodę. Wiola, MarcinGabryś stoczą dzisiaj zaciekły bój o miano najlepszego tancerza w Polsce oraz o stypendium w prestiżowej szkole tańca Broadway Dance Centre. Względem edycji w innych państwach, gdzie rozgrywany był ten program, do walki o główną nagrodę przystąpi jedna tancerka i jeden tancerz. W takim wypadku Gabryś i Marcin będą musieli jeszcze ze sobą walczyć o możliwość zmierzenia się w pojedynku z Wiolą. A więc startujemy…
Program rozpoczął wspólny taniec wszystkich uczestników: tych, którzy odpadli w poprzednich odcinkach oraz trójki finalistów. Choreografia została ułożona do dwóch piosenek. Pierwszą z nich był Mr. Oizo – „Fleat beat”, a drugą J-Squad – „Pirates of the Caribbean”. Zaraz po openingu na scenę wskoczył pierwszy duet – Wiola i Gabryś. Ich choreograf wymyślił sobie, że ta dwójka będzie jedynymi ludźmi na Ziemi, którzy przeżyli atak nuklearny i tańczą w ostatnich chwilach swojego życia, gdyż na powierzchni panuje ogromne skażenie środowiska. Cały układ został przygotowany przez Krzysztofa Rudzińskiego do kawałka Nicole Scherzinger – „Whatever U like”.
Po krótkiej chwili przerwy do Marcina dołączyła Wiola i razem mogli wyjść na scenę aby zatańczyć jazz w choreografii Piotra Jagielskiego. Pomimo dużego zmęczenia po poprzednim tańcu Wiola sprostała zadaniu i znakomicie partnerowała Marcinowi, dzięki czemu mogliśmy oglądać kawałek porządnego tańca. A ten duet przygotował swój pokaz do jednego z ostatnich przebojów Pussycat Dolls – „When I grow up”.
Gdy zakończono tę część programu, nadeszła pora na solówki chłopaków. Pierwszy wyszedł Gabryś, a tuż za nim Marcin. Panowie dali z siebie wszystko, a widzowie zdecydowali, że 3 miejsce w tej edycji zajął Marcin.
Dzięki tej decyzji do dalszego etapu rywalizacji z Wiolą przeszedł Gabryś. Dwójce uczestników dano kilka minut przerwy na przygotowanie się do wspólnego duetu i od razu gdy byli już gotowi wywołano ich na parkiet. Ostatni wspólny taniec dwójki zawodników w trzeciej edycji „You can dance – Po prostu tańcz” przygotował Filip Czeszyk. Tańczono hip-hop do kawałka E-40 – „Go hard or go home”, a cały układ śmiało mógłby brać udział w konkursie na najlepszą choreografię we wszystkich edycjach programu, które odbyły się do tej pory.
Po ostatnim duecie przyszła pora na ostatnie solówki. Oboje uczestników pokazało siebie z najlepszej strony i pozostało już im tylko liczyć na głosy widzów. Przed samym ogłoszeniem wyników na parkiecie pojawili się tancerze, którzy odpadli z show przed finałem, a choreografię do ich pokazu ułożył Rafał „Roofi” Kamiński.
Nadeszła nareszcie pora na poznanie zwycięzcy. Po krótkiej chwili niepewności Agustin ogłosił, że zwycięzcą Wielkiego Finału 3 edycji „You can dance – Po prostu tańcz” została WIOLETTA FIUK.

Komentarze

No comments yet.

Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagany)