Wielki Finał

Dzisiejszego dnia mieliśmy okazje oglądać ostatni odcinek, a zarazem Wielki Finał drugiej edycji programu You can dance – Po prostu tańcz. Jak zwykle emocje w takich chwilach sięgają zenitu i wszyscy są bardzo podekscytowani tym, co ma się zaraz wydarzyć. Po wczorajszym niezbyt udanym dniu i niespodziewanej awarii, każdy liczył na to, że tym razem nic nie zawiedzie i będziemy mogli oglądać niesamowite widowisko.

Ponownie odcinek rozpoczął się od występu grupowego i tym razem tańczono do utworu Valery „Rhythm of the night„. Ku zaskoczeniu wielu osób, w połowie występu na scenę wyszli wszyscy uczestnicy, którzy odpadli w poprzednich odcinkach i do końca tańca pozostali już z finałową trójką zawodników.

Po tym króciutkim wstępie przyszła pora na duety. Pierwszą parą zostali KasiaKryspin. Do zatańczenia mieli jazz, a choreografię do niego ułożył niezastąpiony w tym gatunku Piotr Jagielski. Wszystko wyszło bardzo dobrze i sędziowie nie omieszkali pochwalić dwoje zawodników. Michał Piróg zachwycał się podnoszeniami i odpowiednią mimiką obojga partnerów. Agustin podzielił zdanie kolegi z zespołu sędziowskiego oraz dodatkowo wspomniał Kryspinowi, że w końcu uwierzył w siebie i uświadomił sobie, że ma szansę wygrać program.

Następnym duetem była walka hip-hopowa pomiędzy ArturemKryspinem. Wykonali oni pokaz do nowej piosenki rapera o pseudonimie Nelly oraz wokalistki zespołu Black Eyed Peas – Fergie „Party people„. Dwóch walczących ze sobą na figury taneczne panów bardzo rozbudziło publikę i jury miało problemy z przekrzyczeniem widzów zgromadzonych w studiu stacji TVN. Pani Weronika określiła ich występ jako najgodniejszy finałowego odcinka i Agustin całkowicie się z nią zgodził. Niestety Michałowi Piróg dopatrzył się braku synchronizacji w trzech ruchach. Nie zmieniło to jednak niesamowitych wrażeń, które towarzyszyły oglądaniu tego fantastycznego widowiska.

Ostatnim duetem w tej edycji programu zostali Kasia i Artur. Choreografię do ich tańca ułożył David Sanchez Hernandez, a oboje zaprezentowali się do utworu Prince’a i zespołu The resolution „Kiss„. Oczywiście wszystko wyszło perfekcyjnie, chociaż podczas oceny Michał Piróg wyraźnie faworyzował Kasię Kubalską w stosunku do Artura, co nie spodobało się bardzo przewodniczącemu jury Agustinowi, który dał ostra reprymendę dla kolegi z zespołu.

Po krótkim odpoczynku przyszła chwila relaksu. Finałowa trójka zgodziła się zatańczyć Freestyle do utwory Pinnaweli „You can dance” oraz pokazana została dziesiątka najlepszych występów z drugiej edycji programu. Na pierwszym miejscu uplasowali się ŻanetaGieorgij ze swoi modernem.

Następnym punktem programu zostały jak zwykle solówki. Tym razem jednak były one wyjątkowe, gdyż ostatnie w tej edycji. Każdy z uczestników zaprezentował się w nich najlepiej jak potrafił oraz w tym, w czym czuł się najlepiej. Po tych krótkich pokazach na scenę wyszli ponownie zawodnicy, którzy odpadli w poprzednich programach oraz gościnnie razem z nimi pojawił się Maciek Florek (Gleba), zwycięzca pierwszej edycji.

Po tym przerywniku nadszedł czas na ogłoszenie wyników. Przewodniczący jury, Agustin Marek Egurrola ogłosił, że zwycięzcą drugiej edycji programu „You can dance – Po prostu tańcz” został Artur Cieciórski.

Komentarze

No comments yet.

Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagany)